 |
 |
 |
W lipcu 2009 roku planujemy jechac przez Rumunię. Trudno ocenić, jak daleko uda nam się dojechać – dużo zalezy od pogody, wyboru trasy, defektów sprzętu i naszego samopoczucia.
Tegoroczna częśc wyprawy będzie inna pod kilkoma względami:
- W tym roku każdy z nas przesiadł się na rower full suspension. Wprawdzie pochłanią one trochę energii, ale w ostatecznym rozrachunku na pewno będziemy w stanie przejechac więcej. Kłopotem jest wprawdzie większe skomplikowanie naszych rowerów, ale staramy się być przygotowani na ewentualne usterki. Co ciekawe, w naszej drużynie będą rowery „świętokrzyskie” – trzy hecklery, dwa blury i bullit.
- Wyprawa będzie trwać trzy tygodnie więc będzie najdłuższym etapem.
- Jedziemy w nieco zmienionym składzie – odpadł Tomek i Adrian, dołączył Marcin.
- Prawdopodobnie będzie więcej sprzętu fotograficznego, więc po wyprawie będzie też więcej ciekawych zdjęć. Niewykluczone też, że będziemy nagrywać filmy.
- Będziemy wyznaczać sobie minima do przejechania na dany dzień, aby przy sporym zmęczeniu łatwiej się zmobilizować (tak jak to było na SPMC 07).
|
|
 |